|
Każdy z
nas może znaleźć na swojej skórze brązowe znamiona.
Są one często
nazywane
“pieprzykami”. Na ogół zwracamy na nie uwagę przed wakacjami i po
powrocie z urlopów. Jednak znamiona są ważne przez cały rok, a przypadki czerniaka stwierdzane są często przypadkowo przy oglądaniu
skóry z innych powodów. Nagłaśnianie tego tematu przez media, w
ostatnim okresie doprowadziło już do wzrostu zainteresowania w społeczeństwie
problemami czerniaka i znamion barwnikowych. Jednak ogólna wiedza na
ten temat jest ciągle niedostateczna. Przykładem może być chory, który
zgłosił się z prośbą o ocenę czarnej plamy na twarzy.
Po dokładnym
badaniu okazało się, że zmiana jest łagodna. Z wielkimi trudnościami
lekarz przekonał pacjenta do rozebrania się. Na plecach ukazała się
wtedy zmiana nie budząca żadnych obaw chorego, która po badaniu i późniejszym
wycięciu okazała
się czerniakiem złośliwym. Na szczęście szybka interwencja
chirurgiczna uratowała życie tego chorego. Czerniak bowiem, na
wczesnym etapie rozwoju może być w 100% uleczalny.
Znamiona barwnikowe, bo o nich mowa, występują u każdego
człowieka. Niektóre są zbudowane z melanocytów - czyli komórek
produkujących barwnik – melaninę, inne zaś zbudowane są z tzw. komórek
znamionowych. Znamiona mogą być wrodzone lub nabyte. Wrodzone
towarzyszą nam od chwili narodzin. Nabyte pojawiają się w ciągu całego
życia i nie mamy na to wpływu. Częste opalanie się i wizyty na
solarium zwiększają liczbę nowych zmian barwnikowych na skórze i mogą
wywoływać pobudzenie w obrębie już istniejących znamion. Znany jest
przypadek kobiety, która po długim pobycie w tropikach połączonym z
częstymi kąpielami zgłosiła się do lekarza z nowym, szybko powiększającym
się znamieniem.
Po profilaktycznym jego usunięciu stwierdzono silne
pobudzenie komórek barwnikowych, na szczęście bez cech złośliwości.
Znamiona nieprawidłowe
spełniają pewne kryteria diagnostyczne
pozwalające je odróżnić od zmian prawidłowych. Nawet patrząc okiem
nieuzbrojonym zwraca uwagę rozmiar znamienia i jego kolor, równomiernie
lub nieregularnie rozłożony barwnik i wygląd brzegu znamienia. Im więcej
nieregularności tym bardziej podejrzane jest znamię. Lekarz dotykając
skóry może także ocenić szorstkość powierzchni znamienia, co wnosi
ważne informacje diagnostyczne. Pod zwykłą lupą znamię daje się
lepiej ocenić, ale obecnie stosuje się bardziej skomplikowane – podświetlane
aparaty powiększające nazywane dermatoskopami. W
powiększeniu 10x można ocenić wiele cech niemożliwych do
zaobserwowania gołym okiem.
Ocenia się : A – asymetrię zmiany
(koło,
elipsa, całkowita nieregularność), B - brzeg (równomierny,
poszarpany, jak wygląda
siatka barwnikowa w jego sąsiedztwie),
C-
kolor (jasno- i ciemnobrązowy, czerwony, szary, białawy, czarny),
D - średnica (poniżej lub powyżej 6 mm), E- ewolucję zmiany (co się
działo ze znamieniem w ostatnim okresie). Dodatkowo w dermatoskopie
widać pewne drobne struktury znamienia : siatkę barwnika, większe
kule i małe ziarna pigmentu, ciemnobrązowe smugi, naczynia krwionośne,
miejsca zaniku znamienia. Takie
cechy nie są możliwe do zaobserwowania nawet przez dużą zwykłą lupę.
Każda cecha jest odpowiednio punktowana. Suma punktów wskazuje na
konieczność usuwania zmiany lub na możliwość jej pozostawienia. Ważnym
elementem jest regularna kontrola dermatoskopowa znamion.
W krajach
tropikalnych nawet co 3 miesiące, u nas co najmniej raz na rok, chyba
że lekarz zaleci inaczej.
Znamiona opisuje się dokładnie w historii
choroby. Jednak porównanie ich obrazu za rok nie jest często możliwe.
Pamięć ludzka jest zawodna, a opis niedoskonały. Wtedy pomaga urządzenie
zwane dermatoskopem cyfrowym. Pomaga ono w wykonaniu fotografii
znamienia w powiększeniu i zapisaniu danych na dysku komputera. Za rok
dzięki specjalnemu programowi komputerowemu można obejrzeć nową i
stare fotografie tego samego znamienia i porównać czy coś się w nich
zmieniło. Dodatkowo nowoczesne programy współpracują z dermatologiem
i po analizie obrazu, podpowiadają czy znamię jest łagodne czy złośliwe.
Dr n.med.Andrzej Szmurło, specjalista II stopnia,
dermatolog-wenerolog
|